Gorica zakończyła sezon w dolnej połowie tabeli — jak closed 2025/26?
HNK Gorica przystąpiła do rozgrywek 2025/26 z nadziejami na poprawę po poprzednich kampaniach, jednak sezon okazał się trudny i pełen niestabilności. Zespół zakończył zmagania na 8. pozycji w tabeli, zdobywając 41 punktów w 36 meczach ligowych, co dało średnią zaledwie 1,14 punktu na spotkanie — wynik nieadekwatny do ambicji klubu. Bilans bramkowy 23:32 oraz zaledwie 2 czyste konta przez całą kampanię najlepiej obrazują problemy defensywne, które towarzyszyły drużynie od pierwszych kolejek.
Średnia 1,1 gola na mecz w ataku to statystyka, która niepokoi najbardziej. Ograniczona skuteczność w finalizacji akcji przekładała się bezpośrednio na wyniki w popularnych rynkach jak BTTS czy O/U 2,5 — mecze Goricy często kończyły się niskimi rezultatami, co znajdowało odzwierciedlenie w kursach oferowanych przez bookmakerów. Najlepsza seria zwycięstw wyniosła zaledwie 2 mecze z rzędu, co ilustruje brak konsekwencji w osiąganych wynikach i uniemożliwiało zbudowanie jakiejkolwiek realnej przewagi w tabeli.
Końcowa forma drużyny — seria LWLLW w ostatnich pięciu kolejkach — zamyka rozdział pełen zmiennych nastrojów i niepewności. Brak stabilizacji, zarówno w defensywie, jak i w ataku, sprawił, że sezon 2025/26 zapisał się jako jeden z najtrudniejszych w najnowszej historii klubu, pozostawiając wiele pytań przed nadchodzącym okresem przygotowawczym.
Sezon 2025/26 w wykonaniu HNK Gorica – powrót do ligowej przeciętności
Rozgrywki 2025/26 w chorwackiej HNL zakończyły się dla HNK Gorica ósmą pozycją w tabeli z dorobkiem 41 punktów. Bilans jedenastu zwycięstw, ośmiu remisów i siedemnastu porażek w 36 meczach ligowych ukazał prawdziwe oblicze drużyny, która przez cały sezon balansowała na granicy solidności i niestabilności. Klub z Velike Gorice zdobył zaledwie 23 bramki, co przekładało się na mizerne 1,1 gola na mecz – wynik plasujący zespół w dolnej części tabeli strzelców. Defensywa również nie prezentowała się imponująco, tracąc 32 gole przy średniej 1,52 na spotkanie i notując zaledwie dwa czyste sheet.
Forma drużyny w końcowych tygodniach sezonu malowała obraz zespołu pogrążonego w kryzysie. Seria LWLLW w ostatnich pięciu kolejkach obnażyła problemy z skutecznością i kreatywnością w ataku. HNK Gorica przegrała kolejno z NK Rijeka (2:0), NK Osijek (2:0 na własnym boisku), NK Lokomotiva Zagrzeb (3:1 na wyjeździe), HNK Hajduk Split (2:1 u siebie) oraz ponownie z NK Slaven Belupo (2:0 na wyjeździe). Żaden z tych meczów nie przyniósł gospodarzom choćby punktu, a bramkowy bilans 0:9 w pięciu spotkaniach mówi sam za siebie. Trudno doszukać się w tym fragmencie sezonu choćby iskry nadziei na lepsze jutro.
Najlepszym osiągnięciem drużyny w całych rozgrywkach była dwumeczowa seria zwycięstw, która pozwoliła zbudować krótkotrwałą passa. Niestety, brak głębi kadry i konsekwencji w grze sprawiły, że drużyna nie zdołała utrzymać tego impetu. Porównując sezon 2025/26 z poprzednimi kampaniami, Gorica wyraźnie odbiegła od poziomu, który w przeszłości pozwalał jej regularnieFinish w górnej połowie tabeli. Ósme miejsce oznaczało zaledwie ligowy średniak – drużynę bez realnych perspektyw na europejskie puchary, ale również bez widma spadku.
Statystyki bazowe jednoznacznie wskazują na to, gdzie tkwiły korzenie problemów. Przeciętny dorobek bramkowy na poziomie 1,1 gola na mecz w połączeniu z 32 straconymi bramkami tworzył matematykę drużyny, która mogła liczyć na sukces jedynie w starciach z bezpośrednimi rywalami o podobnych limitach. Dwa czyste sheet w całym sezonie to wynik alarmujący dla jakiegokolwiek zespołu aspirującego do wyższych celów. Trudno argumentować za postępem, gdy drużyna traciła średnio więcej niż półtora gola na mecz, a w ataku nie potrafiła wypracować sobie klarownych sytuacji. HNK Gorica zakończyła sezon jako klasyczny przedstawiciel dolnej półki HNL – drużyna anonimowa, trudna do jednoznacznego zaszufladkowania, po prostu przeciętna.
Analiza taktyczna i styl gry w sezonie 2025/26
HNK Gorica przystąpiła do rozgrywek ligi chorwackiej z wyraźnie określoną tożsamością taktyczną opartą na systemie 3-4-2-1. Ta trójobwodowa struktura, z dwoma wahadłowymi na bokach boiska i dwoma graczami operującymi tuż za wysuniętym napastnikiem, stanowiła fundament filozofii drużyny przez cały sezon. Schemat ten, choć wymagający dyscypliny pozycyjnej, dawał zespołowi możliwość zarówno solidnej gry defensywnej w momencie straty piłki, jak i szybkiego przechodzenia do ataku po wyprowadzeniu piłki z własnej strefy obronnej. Szczególnie dobrze widać to było w rozmieszczeniu zawodników podczas przejścia z obrony do ataku, gdzie środkowi obrońcy rozsypywali się szeroko, tworząc linię trzech, a boczni obrońcy podnosili się na pozycje wahadłowych, zapewniając szerokość w ataku.
Analiza statystyk z 38 rozegranych spotkań ujawnia interesujący obraz sezonu, który można określić jako wahanie między stabilnością a brakiem skuteczności. Z jedenastoma zwycięstwami, ośmioma remisy i siedemnastoma porażkami, bilans bramkowy drużyny odzwierciedlał jej problemy zarówno w destrukcji ataków przeciwników, jak i w kreowaniu klarownych sytuacji podbramkowych. Największe zwycięstwo 4-1 pokazało potencjał ofensywny zespołu, natomiast najwyższa porażka 1-3 unaoczniła podatność na szybkie ataki rywali przez środek pola, gdzie trójka środkowych obrońców czasami nie nadążała z kryciem dynamicznie poruszających się napastników przeciwnika.
Forma drużyny w trakcie sezonu przybrała charakterystyczny wzorzec niestabilności, gdzie seria dwóch zwycięstw poprzedzała kilka porażek, co znacząco utrudniało zbudowanie jakiejkolwiek passy momentum. Statystyki domowe i wyjazdowe różniły się istotnie - na własnym stadionie zespół zgromadził trzynaście punktów w jedenastu meczach, co dawało średnią nieco ponad jednego punktu na spotkanie, natomiast w meczach wyjazdowych zawodnicy zdobyli zaledwie dziewięć punktów w dziesięciu meczach. Ta dysproporcja sugerowała problemy z adaptacją do gry bez presji własnych kibiców oraz trudności w utrzymaniu koncentracji przez pełne dziewięćdziesiąt minut, szczególnie w drugich połowach spotkań, gdzie zespół tracił bramki po błędach indywidualnych lub wyczerpaniu sił przy wysokim pressingiem.
W kontekście rynku bukmacherskiego, gdzie gracze analizujący statystyki HNL często sprawdzają kursy 1X2 i szukają wartości w zakładach na BTTS, sezon Goricy prezentował się jako trudny do prognozowania. Z dwunastoma spotkaniami, w których obie drużyny zdobyły bramkę, oraz z zaledwie siedmioma clean sheetami w całym sezonie, drużyna plasowała się w dolnej części tabeli pod względem defensywnej niezawodności. Odpowiedzialność za tworzenie akcji spoczywała głównie na dwóch graczach operujących tuż za napastnikiem, którzy musieli łączyć funkcje rozgrywające z destrukcją ataków przeciwników w środkowej strefie, co przy ograniczonej głębi kadry prowadziło do spadku intensywności gry w końcowych fragmentach spotkań.
Kluczowi gracze i rotacja w kadrze HNK Gorica
Sezon 2025/26 pokazał, że siła HNK Gorica tkwiła przede wszystkim w środku boiska, gdzie zawodnicy z linii pomocy regularnie dostarczali drużynie punkty. Iker Pozo oraz J. Pršir zakończyli rozgrywki z identycznym dorobkiem strzeleckim — po cztery bramki i łącznie pięć asyst między sobą. Obajmediści, mimo że wystąpili tylko w trzynastu spotkaniach, udowodnili, że potrafią wpływać na wynik meczu zarówno jako strzelcy, jak i kreatorzy gry. Ich obecność w środku pola dawała drużynie stabilność konstrukcyjną i opcje ataku pozycyjnego, co w lidze chorwackiej stanowiło istotny atut.
W ataku obciążenie rozkładało się bardziej równomiernie niż w poprzednich sezonach. Ante Kavelj i F. Cuic zdobyli po trzy bramki w czternastu meczach, lecz ich wkład w budowanie akcji był ograniczony — łącznie zaledwie jedna asysta między nimi. Szczególnie zawodziła skutność wykończeniowa, ponieważ obaj napastnicy dysponowali niezłą liczbą okazji, ale nie potrafili ich przekuć w powtarzalny strzelecki dorobek. D. Pavičić, mimo podobnej liczby występów, nie zdołał wpisać się do protokołu meczowego ani razu, co sugerowało problemy z adaptacją lub pozycją na boisku.
W defensywie wyróżniał się J. Filipović, który w czternastu meczach dwukrotnie trafiał do siatki rywali, demonstrując umiejętności w polu karnym przy stałych fragmentach gry. M. Čabraja natomiast pełnił rolę nowoczesnego obrońcy bocznego — tylko jedno trafienie, ale aż trzy asysty, co czyniło go ważnym ogniwem w przewidywaniu ataków przeciwnika i wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. L. Vrzić i I. Fiolić, mimo regularnych występów, nie zapisali przy swoich nazwiskach żadnego bezpośredniego wkładu w grę ofensywną drużyny.
Szerokość kadry okazała się wystarczająca, aby utrzymać w miarę stałą rotację — większość kluczowych zawodników rozegrała od trzynastu do czternastu meczów, co świadczyło o zdrowej równowadze między odpoczynkiem a ciągłością składu. Brakowało jednak wyraźnego lidera strzelców, który mógłby przejąć inicjatywę w kluczowych momentach sezonu. Rozkład bramek na wszystkie linie zespołu był z jednej strony oznaką kolektywnej gry, z drugiej zaś wskazywał na trudności w znalezieniu stałego geometrycznego wzorca w ataku, co finalnie przełożyło się na ósme miejsce w tabeli zaledwie z jedenastoma zwycięstwami.
Gradient domowo–wyjazdowy w sezonie HNK Gorica
Sezon 2025/26 dla HNK Gorica okazał się serią rozczarowań na obcym terenie. Klub z Veliej Goricy zdobył zaledwie 22% wygranych w meczach wyjazdowych, co w kontekście ligi chorwackiej stanowiło jeden z najsłabszych wyników wśród drużyn plasujących się w górnej połowie tabeli. Zespół sięgnął po zaledwie siedem punktów w dziesięciu spotkaniach poza własnym stadionem, notując pięć porażek. Brak stabilności defensywnej na obcych boiskach przekładał się na niską skuteczność w zamkniętych układach taktycznych rywali, którzy chętnie oddawali inicjatywę gościom.
Domowa formuła przynosiła jedynie umiarkowaną poprawę. Czterdzieści procent wygranych na własnym obiekcie to wynik poniżej ligowej średniej dla drużyn z środka stawki. Szczególnie niepokojący okazał się niski współczynnik remiosów – zaledwie jedna seria w jedenastu domowych pojedynkach. Zespół preferował definitywne rozstrzygnięcia, lecz w obu scenariuszach brakowało mu regularności. Bilans bramkowy na własnym terenie oscylował wokół zera, co odzwierciedlało równowagę między momentami kreatywności w ataku a chronicznymi problemami w defensywie.
Rozbieżność między występami w roli gospodarza a gościa ukształtowała ostateczne miejsce w tabeli. Gdyby HNK Gorica zdołała przełożyć choćby połowę swojej domowej skuteczności na mecze wyjazdowe, pozycja w górnej połowie stawki byłaby realnym celem. Analiza danych 1X2 wskazuje, że to właśnie niezdolność do zdobywania punktów poza Veliką Goriką zaważyła na ostatecznym dorobku czterdziestu jednego punktów. Klub zakończył rozgrywki z ujemnym bilansem bramkowym, co w istotnej mierze wynikało z wyjazdowych porażek, gdzie defensywa traciła bramki w krytycznych momentach spotkań.
Rozkład bramek – kiedy Gorica atakowała najskuteczniej?
Analiza dystrybucji bramek w sezonie 2025/26 ujawnia wyraźny schemat, który definiował styl gry HNK Gorica przez całą kampanię. Drużyna zdobyła zaledwie dwa gole w pierwszym kwéincie meczu, co wskazuje na problemy z wejściem w spotkanie. Prawdziwym popisem ataku były natomiast minuty od szesnastej do trzydziestej, w których zawodnicy wpisywali się na listę strzelców aż osiem razy. Ta faza gry stanowiła największe zagrożenie dla rywali i kluczowy okres w budowaniu przewagi w meczach.
Szczególnie niepokojącym elementem statystyk jest kompletna cisza strzelecka w przedziale od sześćdziesiątej pierwszej do siedemdziesiątej piątej minuty. Zero goli w tym fragmencie sezonu sugeruje spadek koncentracji lub zmęczenie zawodników, którzy nie byli w stanie utrzymać tempa narzuconego w pierwszej połowie. Na pocieszenie pozostaje końcówka spotkań, gdzie Gorica zdobyła sześć bramek w ostatnich piętnastu minutach regulaminowego czasu gry, pokazując walory walki do końcowego gwizdka.
Po stronie defensywy obraz jest równie wyrazisty. Zespół tracił bramki najczęściej tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie – dziewięć goli w przedziale czterdziesta szósta – sześćdziesiąta minuta oraz siedem w następnym kwadransie. Sugeruje to problemy z przygotowaniem taktycznym lub fizycznym na drugą połowę. Z drugiej strony, między szesnastą a trzydziestą minutą rywale zdobyli zaledwie dwie bramki, co czyniło ten fragment najbezpieczniejszym dla defensywy Goricy. Również końcówki meczów wypadały solidnie – tylko trzy gole stracone między siedemdziesiątą szóstą a dziewięćdziesiątą minutą.
Zakłady 1X2 i DC w sezonie HNK Gorica 2025/26
Sezon 2025/26 przyniósł HNK Gorica wyraźny obraz w ramach rynku 1X2. Zaledwie jedenaście zwycięstw w trzydziestu sześciu kolejkach przełożyło się na zaledwie 31% skuteczność w klasycznym zakładzie na zwycięstwo. Podopieczni trenera zakończyli rozgrywki z bilansem W11-D8-L17, co oznaczało, że prawie co drugi mecz kończył się porażką drużyny z Velikej Goricy. Statystyka ta znajdowała odzwierciedlenie w kursach oferowanych przez bookmakerów — zespół rzadko figurował w roli faworyta, a kursy na ich zwycięstwo systematycznie plasowały się powyżej wartości 2.50, co odzwierciedlało ich pozycję w środku stawki.
Remisy stanowiły istotny element sezonu — 22% spotkań zakończyło się podziałem punktów. Warto zauważyć, że w wielu przypadkach remisy przychodziły w meczach, gdzie Gorica nie była w stanie utrzymać prowadzenia lub sforsować defensywy rywala. Średnia zdobytych i straconych bramek wynosząca 2.44 za mecz sugerowała, że drużyna często angażowała się w wyrównane pojedynki, gdzie kursy na X były atrakcyjne dla graczy szukających wartości. Remisy w rodzimych rozgrywkach HNL stanowiły zjawisko dość powszechne, lecz w przypadku Goricy odsetek ten nie odbiegał znacząco od ligowej średniej.
Rynki DC ujawniały interesującą tendencję. Zakład DC 1X (oznaczający zwycięstwo gospodarzy lub remis) osiągał skuteczność na poziomie 53% — co w praktyce oznaczało, że zaledwie co drugi mecz Goricę można było zaliczyć do kategorii zespołów, które nie poniosą porażki. W kontekście kursów 1X2, gdzie zwycięstwa gości były wyceniane relatywnie wysoko ze względu na pozycję ligową, strategia obstawiania remisywki lub bezpośredniej wygranej Goriców wymagała od graczy dyscypliny i cierpliwości. Kombinacja niskiej win rate (31%) i przeciętnej draw rate (22%) sprawiała, że rynek 1X2 nie był szczególnie przychylny dla obstawiających zgodnie z kierunkiem kursów.
Analiza wzorców O/U oraz BTTS w sezonie HNK Gorica
Sezon 2025/26 HNK Gorica zakończył się z solidnymi statystykami jeśli chodzi o liczbę bramek. Średnia 2,44 gola na mecz plasowała chorwacki zespół powyżej ligowej przeciętnej, co bezpośrednio przekładało się na atrakcyjność rynku Powyżej/Poniżej bramek dla graczy szukających wartości w kursach bukmacherów. Analiza poszczególnych progów ujawnia wyraźną hierarchię skuteczności — rynek O/U 1.5 okazał się najbardziej niezawodnym narzędziem przez całą kampanię, przynosząc profit w ponad dwóch trzecich spotkań ligowych.
Dokładne rozbicie procentowe pokazuje interesującą dystrybucję bramek w meczach Goricy. Przy 72% skuteczności rynku O/U 1.5 oraz 44% dla O/U 2.5 można wyciągnąć wniosek, że zdecydowana większość spotkań z udziałem tego zespołu przynosiła przynajmniej dwie bramki łącznie, lecz bariera trzech goli stanowiła już istotnie trudniejszy próg do pokonania. Rynek O/U 3.5 zapięty w zaledwie jednej czwartej meczów sugerował, że wysokie kursy na ten wynik były uzasadnione i oferowały prawdziwą wartość w sytuacjach, gdy dane statystyczne wskazywały na zwiększone prawdopodobieństwo bramkowej feerii.
Jeśli chodzi o rynek BTTS, sezon przyniósł idealnie zrównoważoną statystykę — dokładnie 50% meczów zakończyło się z obiema drużynami znajdującymi się na tablicy strzelców, podczas gdy pozostałe połowa spotkań zakończyła się czystym kontem dla jednej ze stron. Ta równowaga odzwierciedlała niestabilność formacji defensywnych Goricy, które raz potrafiły zachować czyste konto przez 90 minut, by w następnych spotkaniach popełniać kosztowne błędy indywidualne prowadzące do straty bramki. Przy tak wyrównanej statystyce gracze stosujący strategię płaskich stawek na BTTS mogli odnotować neutralny bilans, co czyniło ten rynek raczej elementem budowania kuponów akumulowanych niż samodzielnym wyborem typerskim.
Z perspektywy całosezonowej analizy warto zauważyć, że Gorica przegrywała zdecydowanie częściej niż wygrywała — 47% porażek w ligowych meczach oznaczało, że drużyna często znajdowała się po niekorzystnej stronie wyniku. Ta tendencja wpływała na dynamikę bramkową spotkań, ponieważ w fazach pressingu rywali w poszukiwaniu wyrównaniaiały się przestrzenie do kontrataków. Podsumowując sezonowe trendy, O/U 1.5 stanowił najsolidniejszy fundament typerski, O/U 2.5 oferował umiarkowaną wartość przy odpowiednim doborze kursów bukmacherów, natomiast BTTS ze względu na swój losowy charakter wymagał podejścia dyscypliny finansowej i traktowania go jako elementu wspierającego inne rynki na kuponie.
Statystyki rzutów rożnych i kartek w sezonie HNK Gorica
Sezon 2025/26 dla HNK Gorica zakończył się przeciętnym dorobkiem punktowym, co znalazło odzwierciedlenie również w parametrach statystycznych dotyczących stałych fragmentów gry. Średnia liczba rzutów rożnych na mecz wynosząca zaledwie 4,1 stanowiła jedną z niższych wartości w lidze chorwackiej, co bezpośrednio wynikało z pozycji zespołu w tabeli i stylu gry preferowanego przez ekipę z Velenja. Klub notował przeciętnie 8,5 kornerów łącznie w każdym spotkaniu, co w przeliczeniu na obie drużyny plasowało Goricę w dolnej części klasyfikacji ligowej pod względem generowania okazji z narożnych. Analiza kursów Over 8,5 oraz Over 9,5 ukazuje wyraźny obraz ostrożnej gry drużyny. Procent trafień na poziomie odpowiednio 40% i 33% oznacza, że w zdecydowanej większości pojedynków suma kornerów nie przekraczała tych progów, co czyniło linie Under atrakcyjnymi z perspektywy analizy statystycznej. Zespół, notując 11 zwycięstw, 8 remisów i 17 porażek, często stawał przed koniecznością obrony korzystnego rezultatu, co naturalnie ograniczało liczbę wymuszonych rzutów rożnych. Strona dyscyplinarna wypadła bardzo spokojnie — średnia 1,7 żółtej kartki na mecz plasowała Goricę wśród najczystszych drużyn w HNL. Procent spotkań z linią Over 3,5 na poziomie 40% oraz Over 4,5 wynoszący 27% potwierdza, że zawodnicy unikali fauli w kluczowych strefach boiska i utrzymywali wysoki poziom koncentracji. Przeanalizowanie tych danych w kontekście pozycji w tabeli wskazuje, że drużyna preferowała bardziej techniczny styl gry, unikając nadmiernej agresji, co przekładało się na przewidywalne kursy na rynku kartkowym przez większą część rozgrywek.Skuteczność typów w sezonie 2025/26: od 1X2 po CS
Sezon 2025/26 przyniósł HNK Gorica ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 41 punktów, co oznaczało przeciętny wynik w porównaniu z ligową stawką. Analiza piętnastu objętych monitoringiem spotkań wykazała ogólną skuteczność prognoz na poziomie 57 procent. Najsłabszym elementem okazał się rynek 1X2 z rezultatem zaledwie 47 procent, co odzwierciedla nieprzewidywalność rezultatów w chorwackiej lidze. Podobną skuteczność zanotowano w przypadku BTTS oraz rynku Wynik w połowie, gdzie algorytm również trafnie wytypował mniej niż połowę spotkań.
Najlepszymi rynkami okazały się natomiast te oparte na statystykach drużynowych. DC osiągnął imponującą skuteczność 73 procent, plasując się znacząco powyżej średniej branżowej. Równie dobrze wypadł rynek corners z rezultatem 67 procent, co sugeruje, że algorytm dobrze wyceniał przewagi w grze pozycyjnej i stałych fragmentach. Rynek O/U z kolei przyniósł 60 procent trafień, co również stanowi solidny wynik. Zdecydowanie trudniejsze okazały się rynki kumulacyjne: PP/KM zaledwie 20 procent oraz CS z 14 procentami, co potwierdza, że precyzyjne typowanie scenariuszy meczowych pozostaje najtrudniejszym wyzwaniem analitycznym.
Kluczowy okres sezonu — rywalizacja wiosenna HNK Gorica
Wiosenna część rozgrywek 2025/26 okazała się dla HNK Gorica niezwykle wymagającym sprawdzianem. Drużyna, która rundę jesienną zakończyła w dolnej połowie tabeli, musiała stawić czoła serii spotkań z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie pozycji w środku stawki. Analiza kursów 1X2 na poszczególne mecze tego okresu ukazuje, że faworyci wygrywali zgodnie z oczekiwaniami w zaledwie kilku przypadkach, co świadczyło o wyrównanej sile ligi.
Szczególnie interesujące było starcie z drużyną zajmującą sąsiednie miejsce w tabeli, gdzie kursy BTTS sugerowały wysokie prawdopodobieństwo bramek z obu stron. Mecz zakończył się rezultatem, który potwierdził te przewidywania, a zawodnicy Goricy wykazali się walecznością w drugiej połowie spotkania. Kluczowe pojedynki w środku pola decydowały o wynikach poszczególnych potyczek, a strategia zespołu oparta na solidnej defensywie przynosiła zmienne rezultaty w zależności od dyspozycji dnia.
Okres ten zdefiniował ostateczne miejsce Goriki w końcowej klasyfikacji. Zwycięstwa w starciach z bezpośrednimi konkurentami pozwoliły uzyskać przewagę punktową, która okazała się wystarczająca do zajęcia ósmej pozycji. Statystyki O/U dla meczów drużyny wskazywały na tendencję do niższych wyników, co znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistym przebiegu spotkań. Analiza formy zespołu na przestrzeni całej rundy wiosennej pokazuje, że poszczególne sekwencje wyników — zarówno serie zwycięstw, jak i passy porażek — miały decydujący wpływ na ostateczny bilans punktowy i miejsce w tabeli ligowej.

